Moda
Re: Arafatki
Autor: Gość: Anna
IP: *.subscribers.sferia.net
28.06.09, 17:03
zarchiwizowany
Nie chcesz, nie noś. Mamy wolność słowa, więc każdy może mówić co chce.
Niestety nie da się uniknąć zapożyczania pewnych elementów i postępujących przemian.
Ja osobiście również nie noszę arafatek, ale to dlatego, że wolę zwykłe szale i
chusty. Natomiast nie można zwracać uwagi wszystkim, którzy je noszą, bo być
może nie tylko Ty zdajesz sobie sprawę z tego, że arafatka, to nie tylko szmatka
i ma ogromne znaczenie dla Palestyńczyków (dziwne, że w żadnej z wypowiedzi tego
nie przyznałaś...).
Gdyby wszyscy mieli sprawdzać co wywodzi się z czego, to okazało by się, że nie
połowa nie będzie nosić dżinsów, bo wywodzą się z USA i są zarezerwowane dla roboli.
Tak trochę mam wrażenie, że sama do końca nie wiesz o co Ci chodzi.
Pozdrawiam.
Niestety nie da się uniknąć zapożyczania pewnych elementów i postępujących przemian.
Ja osobiście również nie noszę arafatek, ale to dlatego, że wolę zwykłe szale i
chusty. Natomiast nie można zwracać uwagi wszystkim, którzy je noszą, bo być
może nie tylko Ty zdajesz sobie sprawę z tego, że arafatka, to nie tylko szmatka
i ma ogromne znaczenie dla Palestyńczyków (dziwne, że w żadnej z wypowiedzi tego
nie przyznałaś...).
Gdyby wszyscy mieli sprawdzać co wywodzi się z czego, to okazało by się, że nie
połowa nie będzie nosić dżinsów, bo wywodzą się z USA i są zarezerwowane dla roboli.
Tak trochę mam wrażenie, że sama do końca nie wiesz o co Ci chodzi.
Pozdrawiam.
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl









