Pogaduchy
Przeczytałam właśnie ostatni tom trylogii Cukiernia pod Amorem Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk i tak naszła mnie myśl: jak daleko byłabym w stanie podąć jakieś konkrety na temat mojej rodziny? Jak głęboka jest moja wiedza genealogiczna? Co wiem o moich przodkach? Czy jest w rodzinie ktoś, kto wie, pamięta, zbiera pamiątki? I obawiam się, że niestety, nie ma takich osób, a ja sama wiem bardzo mało. Sięgam nie dalej niż do prababek. A jak jest u Was?
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl









